Tapeta na marzec - do pobrania


Ze strachem spostrzegłam, że u mnie na pulpicie jeszcze luty od One Little Smile! Szukałam czegoś nowego, ale...jakoś nic nie przypadło mi go gusty - więc postanowiłam zrobić coś sama.


Koniec końców zrobiłam sobie kilka wersji tapety na marzec (możliwe, że będę je zmieniać - to w końcu 31 dni!). Postanowiłam się z Wami podzielić, bo to jednak miłe, jak komuś przydaje się Twoja praca. Pokazałabym Wam nawet, jak prezentuje się u mnie ta grafika, ale...czekają mnie jeszcze wiosenne porządki.



Nie wiem, czy tapeta zda u Was egzamin, bo jest tylko w jednym wymiarze: 1366x768, bo właśnie taki wymiar pasuje najlepiej na mojego lapka. Tapety zaczęłam robić z myślą o sobie - ale nie martw się, bo bardzo szybko przypomniałam sobie o Czytelnikach Magnolii :)










Dajcie znać, co myślicie o tego typu tapetach, bo mam już ambitny plan, by w przyszłości przygotować nowe, tematyczne i w większej liczbie wymiarów - no ale właśnie, jak się na to zapatrujecie? :)

Jeśli sądzicie, że tapety mogą się przydać Waszym znajomym, udostępnijcie post dalej, będzie mi niezmiernie miło :)

Miłego dnia,